
ANTONI BOLESŁAW DOBROWOLSKI urodził się 6 czerwca 1872, zmarł 27 kwietnia 1954. Był geofizykiem, podróżnikiem polarnym i pedagogiem.W roku 1884, w wieku 12 lat przybywa do Warszawy z rodzinnych Dworoszowic Kościelnych.W Warszawie uczęszcza do gimnazjum, na życie zarabiając korepetycjami. W tym czasie był członkiem II Proletariatu, partii o zabarwieniu socjalistycznym, założonej przez Marcina Kasprzaka. Za swoją działaność polityczną zostaje tuż po maturze, zdanej ze złotym medalem, w roku 1891 aresztowany i prawie przez 3 lata więziony najpierw w Cytadeli Warszawskiej i na Pawiaku, skąd zostaje przewieziony do więzienia w Petersburgu. Pobyt w więzieniu poświęca nauce. Uczy się matematyki, studiuje filozofię i nauki społeczne, korzystając ze zbiorów biblioteki więziennej. Następnie zostaje zesłany na roboty przymusowe do Tyflisu. Po 2 latach zesłania przy pomocy ormiańskich rewolucjonistów, którzy wystawili mu paszport perski, udaje mu się zbiec do Szwajcarii, do Zurychu, gdzie przez rok studiuje filozofię i nauki przyrodnicze. Ze Szwajcarii przenosi się do Belgii, do Liege kontynuując studia. Tam zaczyna się interesować biologią i fizyką.
W latach1897-99 bierze udział w belgijskiej wyprawie anktarktycznej na statku Belgica,na którym dowodził A. Gerlache de Gomery. Udział w wyprawie antarktycznej przyczynia się do ustalenia jego geofizycznych zainteresowań. Na pokład statku A. B. Dobrowolskiego przyjęto dosłownie w ostatniej chwili, gdy jeden z marynarzy stchórzył przed ryzykowna podróżą, bowiem statek uległ awarii tuż po wyjściu z portu. Wspominając później chwilę swojego wejścia na statek A. B. Dobrowolski napisał: "Gdy z walizką podróżną wstąpiłem na pokład statku Belgica, pośród zamętu lin i pak, w zgiełku kipiącej pracy poczułem w sobie rój lotnych myśli, a serce zabiło weselem i pęd ku zagadce, tęsknota ku nieznanemu rozsadzała pierś młodą. Naprawdę więc jadę tam, do białego Sfinksa Południa, na odsłonięcie wiecznej, ostatniej tajemnicy globu? Nie wierzyłem swemu szczęściu ...". Statek wypłynął latem 1897 roku z Antwerpii. Podczas drogi A. B. Dobrowolski wertuje, w wolnych od służby marynarskiej chwilach, niemal całą fachową literaturę w świetnie zaopatrzonej bibliotece okretowej i na Antarktydzie laduje już jako członek ekipy naukowej z własnym planem badań. Wyprawa statku Belgica była połączona z pierwszym w historii zimowaniem pod Biegunem Południowym, co było wielkim osiągnięciem załogi. W wyprawie uczestniczyło 19 osób, m. in. Polak Henryk Arctowski jako kierownik naukowy i jako sternik Roald Amundsen (Norweg, później-15.XII.1911-jako pierwszy zdobył biegun południowy). Ta niezwykła i śmiała wyprawa sratku Belgica połączona była z wieloma niebezpieczeństwami. Przez prawie rok Belgica była uwięziona w lodach Antarktyki i wyprawa zakończyłaby się tragicznie, gdyby nie nadludzki wprost wysiłek całej załogi, która w walce z białą śmiercią dzień i noc przez okrągły miesiąc rąbała w lodzie kanał długości 700 metrów. W czasie tej wyprawy, pracując po 14 godzin dziennie, A. B. Dobrowolski dokonuje cennych obserwacji i badań meteorologicznych, które posłużą mu jako materiał do późniejszych obserwacji. Zauroczyło go wówczas piękno Antarktydy i to wtedy zaineresował się fizyką lodu, badaniom którym poświęcił potem wiele lat życia i właściwie już do końca życia pozostawał wierny tej dziedzinie.
Po powrocie do Belgii, jako członek Komisji Wydawniczej "Belgica" Belgijskiej Akademii Nauk opracował i wydał w roku 1903 prace "Obserwacje Chmur" i "Śnieg i szron". Był to początek poważnej działaności naukowej A. B. Dobrowolskiego. W pierwszej ze swych prac przedstawił wyniki badań nad rodzajami chmur, wprowadzając pojecie układu chmur, W drugiej pracy przedstawił wyniki badań nad drobinkami śniegu i mgieł lodowych oraz rozmaitości szronów. W następnych latach zajmował się w dalszym ciągu geofizyką. Prace A. B. Dobrowolskiego w dziedzinie geofizyki są głównie poświęcone fizyce lodu, chmurom, formom lodu atmosferycznego i zjawisku halo, czyli zjawisku optycznemu w atmosferze ziemskiej wywołanemu załamaniem i odbiciem promieniowania świetlnego (Słońca lub Księżyca) na kryształach lodu, zwykle w chmurach cirrostratus lub mgle lodowej.
W roku 1907 korzystając z amnestii dla emigrantów politycznych A. B. Dobrowolski wraca do kraju, zamieszkując na stałe w Warszawie. W latach 1907-1912 poświęca się wychowaniu młodzieży, w wywalczonych bojkotem szkołach polskich, prowadząc przez lata swoje eksperymenty dydaktyczne, które polegały przede wszystkim na badaniu u uczniów samodzielności umysłowej. W tym czasie poświęca się również teoretycznym studiom pedagogicznym. Nie traci jednak kontaktu ze swoją ukochaną geofizyką. W roku 1914 pisze "Wyprawy polarne". Przedstawia w nich historię wypraw polarnych. Za tę książkę Kasa im. Mianowskiego przyznaje mu stypendium na wyjazd za granicę wcelu dokończenia badań nad lodem atmosferyczxnym. A. B. Dobrowolski wyjeżdża do Szwecji, gdzie przebywa do roku 1917. W Szwecji publikuje pracę "Kryształy lodu", w której dokonuje pierwszej próby syntezy krystolografii lodu we wczesnych jego odmianach.W Szwecji rozpoczyna również pracę nad pierwszą monografią encyklopedyczną, zawierającą całość wyników badań nad lodem wszelkiej postaci pt. "Historia naturalna lodu".
Po powrocie do kraju w roku 1917 zostaje powołany do ówczesnego Departamentu Oświaty, przekształconego po zakończeniu wojny w 1918 roku w Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego i zostaje wizytatorem szkół. W Ministerstwie tworzy Wydział Programowy. Jako pedagog A. B. Dobrowolski głosi idee radykalnego przeobrażenia systemu oświaty i nauczania. Domaga się powszechnej, 10-letniej szkoły ogólnokształcącej, aby wszystkim dzieciom do 17 roku życia dać szansę równego startu. Jego pogląd nie uzyskuje jednak akceptacji władz, więc w roku 1922 podaje się do dymisji. Wczasie swojej pracy w wydziale Programowym inicjuje wydawanie "Protokołów lekcji", w których najlepsi nauczyciele opisywali swoje spostrzeżenia podczas kilkuletniej pracy z tym samym zespołem uczniów. "Protokoły lekcji"przestano wydawać z chwilą odejścia A. B. Dobrowolskiego z Wydziału Programowego.
Po opuszczeniu Ministerstwa przez 10 miesięcy pracuje w Pocztowej Kasie Oszczędności w dziale reklamacji.
W 1923 roku kończy rozpoczętą w Szwecji monografię i wydaje "Historię naturalną lodu". W dziele tym
A. B. Dobrowolski daje podstawy rozwoju kriologii, czyli nauki zajmującej się wszystkimi postaciami lodu występującymi w przyrodzie. Odchodzi wowczas z Pocztowej Kasy Oszczędności i w latach 1924-27 pełni funkcję wicedyrektora, a w latach 1927-29 dyrektora Państwowego Instytutu Meteorologicznego. Instytut zastaje w opłakanym stanie. W ciagu 5 lat poważnie przyczynia się do podniesienia jakości pracy Instytutu, zwiększając jego budżet i podwajając liczbę personelu. Z inicjatywy
A. B. Dobrowolskiego powstają m. in.: Obserwatorium Morskie w Gdyni i Obserwatorium Aerologiczne w Legionowie.
Nadmierna praca sprawia, że A. B. Dobrowolski po ciężkiej chorobie, w roku 1929 przechodzi na emeryturę. Jednakże zachowuje nadal patronat nad wszystkimi późniejszymi poczynaniami geofizycznymi w Polsce.W roku 1929 zakłada Towarzystwo Geofizyków, którego prezesem pozostaje 20 lat, aż do roku 1949. Po II wojnie światowej, w roku 1947 reaktywuje się Towarzystwo pod nazwą Polskie Towarzystwo Meteorologiczne i Hydrologiczne, które w 1966 roku zmienia nazwę na Polskie Towarzystwo Geofizyczne. Celem Polskiego Towarzystwa Geofizycznego jest oddziaływanie na rożwój nauk geofizycznych i ich popularyzacja.
W roku 1927 A. B. Dobrowolski obejmuje Katedrę Pedagogiki Ogólnej w Wolnej Wszechnicy Polskiej. W szkole tej wykłada przez 11 lat, do roku 1938, systematyzując, pogłębiając i polepszając swój dorobek teoretyczny i praktyczny w dziedzinie wychowania, nauczania i oświaty.Wtym czasie postuluje przeprowadzenie reformy szkolnictwa wuższego, prowadzącej do wyselekcjonowania jednostek uzdolnionych do pracy naukowej. Wdziedzinie pedagogiki wydaje wiele publikacji, m. in. wroku 1932 "Zagadnienia szkoły powszechnej jako zasadnicze zagadnienie naszej cywilizacji". Na temat pedagogiki A. B. Dobrowolski wydaje drukiem 30 rozpraw i artykułów, które jednak giną w czasie Powstania Warszawskiego. W ostatnich latach życia A. B. Dobrowolski stara się odtworzyć te prace. Śmierć przerywa jego zamiary.
Z inicjatywy A. B. Dobrowolskiego założono w roku 1934 Obserwatorium Sejsmologiczne w Warszawie, które funkcjonuje obecnie w ramach Zakładu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk. A. B. Dobrowolski przyczynił się do wzięcia przez Polskę udziału w pracach II Roku Polarnego (1932-33) i założenia stacji naukowej na Wyspie Niedźwiedziej. Przez sześć ostatnich lat przed II wojną światową, w latach 1933-39, patronuje 5 wyprawom polarnym, uzyskując odpowiednie środki materialne. Wyniki tych wypraw rozglasza na cały świat przez Międzynarodową Komisję Śniegów i Lodów, której jest inicjatorem i wiceprezesem.
Po II wojnie światowej, mieszka początkowo w Lodzi, gdzie wygłasza odczyty, a następnie przenosi się znów do Warszawy. W latach 1946-54 pracuje na Uniwersytecie Warszawskim, zostając profesorem zwyczajnym pedagogiki i organizacji szkolnictwa. W roku 1948 zostaje członkiem Rady Szkół Wyższych przy Prezesie Rady Ministrów. W 1951 roku bierze udział w obradach I Kongresu Nauki Polskiej Akademii Nauk.
Umiera 27 kwietnia 1954, a za swoje zasługi zostaje pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim z gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
W 5 lat po jego śmierci, w roku 1959 jego imieniem nazwano pierwszą polską stację polarną na Antarktydzie Wschodniej, na Wybrzeżu Knoxa (Ziemia Wilkesa), w Oazie Bungera. Oaza Bungera to jedna z największych na Anktartydzie powierzchni nie pokrytych lodem, oddzielona jest od Morza Mawsona na Oceanie Indyjskim Lodowcem Szelfowym Shackletona. Ma powierzchnię 500 km2 i jest obszarem pagórkowatym o wysokościach do 172 m, zbudowana jest z prekambryjskich skał metamorficznych, silnie zniszczonych w wyniku wietrzenia, obnizenia wypełnione są gliną morenową. Wystepują tu liczne jeziora (niektóre zasolone) zmarzające okresowo. Najgłębsze jest Jezioro Figurowe o długości 18 km i głębokości 137 m. Na skałach rosną mchy i porosty. Latem przebywa tu wiele ptaków. Oaza Bungera została odkryta w roku 1947 przez amerykańskiego pilota A. Bungera. Stację polarną przekazał Polsce ZSRR, który prowadził tam badania w latach 1957-1958 w ramach Międzynarodowego Roku Geofizycznego. Uczestnikami nadania imienia stac ji byli słynni polscy podróżnicy Alina i Czesław Centkiewiczowie. Oto fragment ich wspomnień zamieszczony w książce "Kierunek Antarktyda": "Czas szybko płynie. Nad głowami zawisa Helikopter, zatacza wielki łuk i odlatuje na południe. Czekamy zgromadzeni na kamienistym "lotnisku". Słońce oślepia, brunatne skały zieją ciepłem, żaden dźwięk nie mąci przeogromnej ciszy, która teraz w pełnym napięcia oczekiwaniu dzwoni wprost w uszach, przytłacza. Po upływie pół godziny goście lądują w Oazie. Skupieni wokół masztu słuchamy w milczeniu Tołstikowa. Każde słowo doświadczonego polarnika wzrusza patosem chwili. Mówi on o pierwszych, niełatwych chwilach powstania stacji radzieckiej Oazis, o dwu latach pracy w tej stacji oraz życzy Polakom powodzenia i owocnych wyników naukowych. Cieszy się, że nasz kraj przystępuje do międzynarodowej współpracy na Szóstym Kontynencie, gdzie tak wiele jest jeszcze do zrobienia. Na zakończenie wydaje rozkaz: "Opuścić flagę Związku Radzieckiego". Płótno chlaszcze na wietrze. Zapada cisza.Głos zabiera w imeniu Prezydium Polskiej Akademii Nauk prof. Różycki. Mówi krótko, zwięźle, nie kryjąc także wzruszenia. Podkreśla, że dar Związku Radzieckiego umożliwi Polsce, po raz pierwszy w historii, rozpoczęcie prac naukowych na niedostępnej dotychczas dla nas Antarktydzie. Na jego rozkaz na szczyt masztu zaczyna piąć się powoli biało-czerwona flaga. Placówka badawcza pod nazwą "Stacja imienia A. B. Dobrowolskigo" rozpoczyna swą pracę."
Działalność stacji reaktywowała Polska Wyprawa Antarktyczna w latach 1978/79. Stacja ta czynna jest okresowo. Średnia roczna temperatura powietrza wynosi tam -8,2 0C. Maksymalna zanotowana temperatura 9,9 0C, a minimalna -42,7 0C. Średnia roczna prędkość wiatru wynosi 6 m/s.